PL EN
Rejestracja     Logowanie     Przypomnij hasło
porównanie cen oc, tanie oc, najtańsze ubezpieczenie
Szukaj:
Wystarczy być zalogowanym, aby korzystać z Onlinera, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.
Aktualności / Artyści
Krzysztof Kmin
12 Sierpień 2007

W skrócie: Urodziłem się w Łodzi 30 lat temu. Teraz żyję i fotografuję w Lincoln Prywatnie: Najbardziej cenię sobie szeroko pojętą wolność. Ostatnio: Z zapałem uczę się chińskiego. Chciabym: Opowiadac historie. Czyli robic filmy.

'Powodzenie' - to wodzenie światłem po wodzie... - takie właśnie prace oglądać można będzie przez 3 tygodnie (od 21 lipca do 11 sierpnia) w Lincoln. Prace pokazywałem dwa razy w Gdańsku i w Łodzi a także raz na Litwie, w Anglii jednak po raz pierwszy.

O fotografiku:


Fotografia olśniła mnie bajecznym, północnym, niskim światłem w Skandynawii w 2001r. To był czas narodzin pasji, która do dziś wyznacza kierunek w moim życiu.


Pierwszy fotograficzne kroki i kontakt ze środowiskiem zawdzięczam łódzkiej artystce Agnieszce Furtak. Kolejnym mistrzem stał się Piotr Gmosiński i to właśnie w jego pracowni odkryłem magię fotografii czarno-białej, jej zaplecze, technikę, chemię i optykę... Potem pierwsze zdjęcia na zbiorowych wystawach, liczne plenery, włóczęgi po dachach, poszukiwanie inspiracji, i tak los sprowadził mnie do Trójmiasta gdzie trafiłem do sopockiej szkoły fotografii Fotomedia.


Wiosna 2005 przyniosła wyróżnienie w konkursie "nieznane piękno" za zbiór fotografii turbin w elektrowniach wodnych. W Gdańsku też pierwsza indywidualna wystawa w Galerii Żak, potem w Łodzi i Druskiennikach na Litwie. Kolejny rok upłynął na fotograficznej podróży. Kilka miesięcy w Chinach, Filipiny, Malezja, Tajlandia. Chwilowy pobyt w Polsce i wystawa 'Chiny' w gdańskim Dworku Artura, potem katalońska Barcelona a dziś osiadłem w Lincoln. W tej wędrówce powstały już inne fotografie. Bliskie człowieka, jego życia, okruchów codzienności. Azja. To będzie temat następnej wystawy w Anglii we wrześniu.


O wystawie:


'Powodzenie' to radosne i lekkie abstrakcje, to wodzenie światłem po wodzie pośród ulotnych odbić i blasków magicznych zjawisk przyrody.

'Powodzenie' to wodzenie umysłu i wyobraźni w subtelnych a czasem krzykliwych strukturach linii i plam.

Przedstawione prace pokazują fragmenty rzeczywistości zatrzymane w zagadkowej i intrygującej postaci. Fotografie te, choć bliskie grafice, nawet malarstwu, nadal są tylko fotografiami, kadrami nieskażonymi manipulacją a tajemnica w nich zawarta, forma, kształt, faktura - wszystko to uchwycone zostało posługując się jedynie dobrodziejstwem czasu. To czas migawki pozwolił na ukazanie obrazów w ułamkach sekund, do zamrożenia, których niezdolny jest ludzki wzrok. To również tylko czas migawki, rozciągnięty na przestrzeni kilku sekund ukazał deformację świata, w sposób, jaki nie zobaczy go nigdy ludzkie oko.

O fotografowaniu:

Najchętniej skupiam się wokół abstrakcji, świadomego poruszenia z odrealnionym motywem. To właściwie pogranicze fotografii, ocierające się o grafikę, a nawet malarstwo. Wychodząc daleko poza granice bezwładności ludzkiego oka, wyłonić można z otaczającej rzeczywistości tajemnice ukryte w milisekundach, w zamrożonych chwilach. Niespotykane formy, kształty, nasycone barwy, zawarte w nich fragmenty rzeczywistości - takie właśnie kadry można zobaczyć na wystawie 'powodzenie'. Każda z przedstawionych fotografii bazuje na powierzchni czystej wody, a kształty, motywy, faktura pochodzą tylko z refleksów, odbić świetlnych...




21 Styczeń 2008
Margareds' - Premiera płyty Kingdom of Patience - 01.02.2008
Debiutancka płyta Margareds’ to niesamowicie trudne do opisania zjawisko. Gdy popłyną z niej pierwsze dźwięki poczujesz niesamowitą dawkę estetycznej elegancji, która spowoduje że niezależnie od tego jak rozwinie się sytuacja, cierpliwie będziesz słuchał do końca.

   komentarze(0)      więcej


12 Sierpień 2007
Krzysztof Kmin
W skrócie: Urodziłem się w Łodzi 30 lat temu. Teraz żyję i fotografuję w Lincoln Prywatnie: Najbardziej cenię sobie szeroko pojętą wolność. Ostatnio: Z zapałem uczę się chińskiego. Chciabym: Opowiadac historie. Czyli robic filmy.

   komentarze(0)      więcej


20 Luty 2007
Magia Magika i k44
"Nie przewidział tego nikt. Cztery dni wcześniej zrobiliśmy imprezkę. Ja byłem, przyszedł Fokus, stawili się znajomi nasi i Magika. Jednak on nie dojechał. Zadzwonił tylko, że spóźnił się na autobus, lecz nie wie gdzie się bawimy i dlatego nie przyjedzie. Widocznie już wtedy coś go gnębiło i nie miał ochoty na zabawę.

   komentarze(0)      więcej


Komentarze
Nick / e-mail
Ocena
Treść:
Kod